WSPOMNIENIA ABSOLWENTÓW SZKOŁY NR 23 w OLIWIE
DIE ERINNERUNGEN DER SCHULABSOLVENTEN DER ROTEN SCHULE NR. 23 IN OLIVA
![]()
|
ZOSIA KOWALSKA
, rok ukończenia szkoły: 1964/1965
Szkołę ukonczyłam z klasą VII b. Moją wychowawczynią była p Baum, uwielbiałam ją, potrafiła w tych trudnych politycznie czasach być sobą, dzięki niej pokochałam język polski, była tolerancyjną, ciepłą a jednocześnie wymagającą nauczycielką, do dziś pamiętam wycieczkę klasową na Westerplatte, tak pięknie opowiadała o wydarzeniach z wojny, że nawet łobuziaki z naszej klasy byly zaintresowane, postrach budził p Węglerski w parze z p Kostuchową, ciarki chodziły po plecach ale dyscyplina byla. No i oczywiscie pani od j.rosyjskiego... nazywaliśmy ją Toczka... i jej powiedzenie "jak ja ciebie nóżką od krzesła 25" Pozdrawiam i czekam odezwijcie się 7b 1964/1965
Piotr Olech
, rok ukończenia szkoły: 1973
Czesc,
Jarosław Swięcicki
, rok ukończenia szkoły: 1967F
Fragment moich wspomnień przedstawiłem wcześniej,ale przesłałem również na adres e-mail Kroniki zdjęcie z zakończenia roku szkolnego 1965/1966 na którym są uczniowie kończący szkołę w 1966r i Ci którzy po raz pierwszy poszli do VIII klasy i kończyli szkołę w 1967r/ucząc się przy VLO/.W związku z powyższym mam pytanie czy to zdjęcie doszłó do Redakcji Kroniki,a jeżeli tak to dlaczego nie zostało umieszczone przy VIIc czy VIIIa.Proszę o wiadomość. Z wyrazami szacunku Jarosław Święcicki.
Grzegorz Jaroszewicz
, rok ukończenia szkoły: 1973
Witam,
robot@google.com
, rok ukończenia szkoły: none
Hello, nice site :)
zosia kowalska 7 b
, rok ukończenia szkoły: 1964-1965
moja wychowawczynia byla p Baum,klasa wesolutka a oprocz tego zdolna,chce opowiedziec incydent ,ktory utkwil mi w pamieci,miala sie odbyc akademia szkolna na ktorej uczniowie deklamowali wiersze,dziewczyny proponowaly moja osobe i skandowaly Kowalskiej,Kowalskiej,kandydatura chlopcow to Andrzej Gaca no i skandowali Gacie,Gacie ubaw byl przedni,Pamietam nauczycielke od j.rosyjskiego ,ktora dla utrzymania dysypliny w klasie pokrzykiwala.. jak ja Ciebie nozka od krzesla 25 razy to bedzie spokoj.To byly najszczesliwsze lata,beztroska,radosc.Pozdrawiam 7 b ZOSIA KOWALSKA 25 NA LISCIE
Jarosław święcicki
, rok ukończenia szkoły: 1967r
Naukę w naszej czerwonej szkole rozpocząłem jako 6-cio latek w 1959r.Byłem więc przez kilka lat najmlodszy w klasie dopóki nie dołączyła do nas kol. Giro-Syryjska,która była jeżeli dobrze pamiętam z kwietnia/ja 2.01.1953/.W pierwszej klasie mieliśmy religię w szkole/uczyl nas ks Krucz/ i był to ostatni rok kiedy religia była jeszcze w szkole.Klasa mieściła się na parterze w starym skrzydle.W pierwszych latach mojej edukacji chodziłem na rytmikę i jako taneczny zespól szkolny występowaliśmy na wielu okolicznościowych imprezach m.in. w operze Bałtyckiej czy w kasynie garnizonowym na Helu./do dzisiaj nie wiem jak mogłem tańczyć mając tak krzywe nogi/ tańczyliśmy poloneza i ukraiński taniec kolomyjkę,a moją partnerką była Irenka Łukasiewicz/.Mając tak krzywe nogi nadawałem się do piłki nożnej która niestety była zabroniona/p.Słowik nauczyciel w-f pozwalał tylko na piłkę ręczną/.Mimo,że nieżle grałem w p.ręczną pozostałem przy zakazanym owocu czyli p.nożnej grając póżniej przez 20lat w klubie MRKS Gdańsk szkoląc równolegle juniorów i trenując seniorów.Naszymi naturalnymi wrogami byli ci z białej/dochodziło do potyczek/,a najgrożniejszą ulicą była Kwietna gdzie miałem wielu kumpli takich jak Marian Frontczak z którym siedziałem w jednej ławce czy Edek Klimek od którego dostałem psa Bariego,/ jego ojciec nazywał się chyba Dżok /czy też Antek Mruk.W póżniejszych latach brałem udział w akademiach i przedstawieniach szkolnych m.in pozwolono mi wyjątkowo nosić dłuższe włosy ponieważ potrzebne to było do postaci jaskiniowca/troglodyty/w jaką się wcieliłem.pamiętam też przedstawienie p.t.Lekcja języka polskiego gdzie recytowałem Redutę Ordona i co wzruszyło przybyłych na przedstawienie rodziców.Miałem też wpadki/czyt.bójki/,a u dyrektora musiał meldować mój ojciec,który mnie póżniej z tego rozgrzeszał.Z dużym sentymentem wspominam zarówno tych których już nie ma między nami jak i tych którzy gdzieś są anonimowi dla mnie/być może mijamy się na ulicy/ i tym życzę dużo zdrowia,być może się kiedyś spotkamy.Ja,moi bracia i siostra jesteśmy oryginalnymi oliwiakami gdyż nie urodziliśmy się w szpitalu tylko w domu przy ul Grunwaldzkiej 551/7 i wszyscy chodziliśmy do 23.Mając świadomość przemijającego czasu chcę opowiedzieć krótkie zdarzenie.Przed paru laty w Nowym Porcie gdzie mieszkam zauwżyłem,że sklep warzywny prowadzi młodszy brat jednego z kolegów z naszej klasy więc któregoś razu podszedłem i zapytałem ot tak sobie "co słychać u Leszka",a on odpowiedział "właśnie wczoraj umarł".Zrobiło mi się po prostu smutno.I to by było na tyle.
Marcin Trojanowski
, rok ukończenia szkoły: 84
Chodziłem do 23 5 lat, dlatego napisałem rok ukończenia 84, a nie 87. Jak spojrzałem na listę absolwentów roku 1987 to prawie wszystkie nazwiska są mi znajome, a to tyle lat juz.
tomasz tubaja
, rok ukończenia szkoły: 1994
zawsze miło wspominałem naszą szkołę i nauczycieli, którzy mnie uczyli. moją wychowawczynią była pani Połomska, która miała dużo cierpliwości do nas bo przeciez, chociaż byliśmy klasą "A", do aniołków nie można nas było zaliczyć. pozdrawiam cały rocznik '94 oraz wszystkich nauczycieli. tomek.
anna gawrysiak obecnie mosakowska
, rok ukończenia szkoły: 92/93
Witajcie Absolwenci i Miłośnicy SP 23!
Wiktor Orzeszko
, rok ukończenia szkoły: 1960*
Uzupełniając mój wczesniejszy wpis podaje aktualny e-mail. Może ktoś sie odezwie z koleżanek i kolegów z klasy V B ?
Agata
, rok ukończenia szkoły: 2005
nasza kochana czerwona szkoła, cudowna szkola z która mam wiele wspomnien i do ktorej jestm bardzo przywiazana. 7 wspanialych lat uczeszczalam do tej szkoly do klasy 6b. przy okazji pozdrawiam wszystkich uczniow 6b oraz naszych nauczycieli a w szczegolnosci p.Sosnowa która była moja ulubiona nauczycielka i ktora bede pamietac zawsze!;]
Joanna
, rok ukończenia szkoły: 2007
Tyle wspomnień z sześćiu lat uczęszczania do tej szkoły. Trudno wypisać.
Malgosia Nowicka
, rok ukończenia szkoły: Klasa VIIIa 1998-1999
Jako uczennica nigdy nie bylam prymusem, szczegolnie z przedmiotow scislych.Najwiekszym wezwaniem byla dla mnie matematyka z p.Sieczka, ktora gnebila mnie od 4 klasy.Napewno to ona najbardziej utkwila mi w pamieci,chociaz nie sa to najlepsze wspomnienia.Napewno strachem, nauczylam sie dobrze podstaw matematyki i przydalo mi sie to w szkole sredniej w Stanach Zjednoczonych gdzie wygrywalam olimpiady :-)a potem na studiach.Szkola i koledzy z klasy jak rowniez moja wychowawczyni p.Rosinska byli wspaniali!!!Zawsze gdy wspominam tamte czasy przypominaja mi sie nasze wagary do parku Oliwskiego,przedstawienia,sciaganie na fizyce,wycieczki klasowe.Jest wiele wspanialych wspomnien za ktore bede wdzieczna, szczegolnie p.Rosinskiej ktora mi bardzo pomogla!!POzdrawiam wszystkich z VIIIa
Magdalena Jaskulska
, rok ukończenia szkoły: 1998
Wiele wspomnień mi przechodzi przez myśli. Teraz, kiedy kilka dni temu obroniłam tytuł magistra, mogę się "zatrzymać" i przypomnieć sobie dawne czasy (choć nie tak odległe). W podstawówce byłam "szarą myszką" i nie uczyłam się na piątkach, mimo że należałam do najlepszej w tamtym czasie klasy. Bardzo często nauczyciele tej szkoły stawiali dość wysokie wymagania swoim uczniom, a ja oczywiście byłam tak leniwa, że rozpaczałam - nic dziwnego skoro z matematyki i fizyki oraz z chemii nie byłam geniuszem. Jednak to się zmieniło w siódmej klasie. Chyba dostałam jakiegoś "oświecenia", bo ze ścisłych przedmiotów zaczęłam dostawać piątki i czwórki, a nie jak wcześniej, trójki. Mimo wszystko jestem zadowolona z tych wysokich wymagań, bo szkoła dobrze mnie przygotowała do dalszej nauki w Liceum.
Marta Wronska-Gruszko
, rok ukończenia szkoły: 1992
Witam wszystkich Absolwentow! :-)
Agnieszka Zdrojewska, w szkole Szymanek
, rok ukończenia szkoły: 1989
Dzisiaj dopiero tu dotarłam. Strasznie nas tu mało z naszej VIII a. Szkoła była rewelacyjna, co potwierdza fakt, że w tym roku idzie do niej moja córcia. Poczułam czar dawnych czasów, kiedy z drżeniem kolan szłam ją zapisać. Stare schody i wogóle niewiele się zmieniło.
Jan Blok
, rok ukończenia szkoły: 2000
Przede wszystkim pozdrawiam absolwentow rocznika 2000!Byl to jedyny w swoim rodzaju rok, gdyz konczyly go nie tylko VIII klasy zamykajac tym samym stary system edukacji ale i takze VI klasy.
Gośka Dominiak
, rok ukończenia szkoły: 1988
Pozdrawiam absolwentów wszystkich roczników.Maceta który wysępił ode mnie przepiękną tarczę z herbem Gdańska do munduru harcerskiego-mam nadzieję ,że jej nie przepiłeś. Słonia, który witał mnie na ulicy uderzeniem w plecy, ciekawe czy dalej podrywasz dziewczyny w ten sposób?Pozdrwiam całą moją klasę a szczególnie tych z którymi nie widziałam się od czasów ukończenia szkoły. W sumie to moglibyśmy się skrzyknąć i pogadać o starych czasach, a myślę że były to najcudowniejsze lata. Nawet nauczyciele byli cudowni, niezapomniana wychowawczyni pani Alina Nowakowska zawsze oddana swojej klasie-walcząca o każdego ucznia jak lwica.Humorzasta pani Wojkiewicz, która świetnie uczyła matmy,choć nigdy nie było wiadomo kiedy się jej podpadło.Równie cudowna pani Kujawa- świetna matematyczka ,szkoda że uczyła nas tylko rok.Twarda i niezłomna pani Lewicka od geografii i szalony dyrektor od fizyki,dzięki któremu wciąż pamiętam pałeczkę ebonitową i co się z nią działo po włożeniu do nosa, dobrze że nie musiałam doświadczać tego na sobie. To były czarodziejskie lata,żal tych bezpowrotnych chwil.....
M A C E T
, rok ukończenia szkoły: 83
bylo niezle szkoda ze tylko krzysiek cos napisal
Gluszek Elzbieta(obecnie Daschke)
, rok ukończenia szkoły: 1972
Calkiem przypadkowo dowiedzialam sie ze nasza Szkola nr.23 obchodzila 100-lecie,tylko szkoda ze tak pozno,bo napewno wstawilabym sie na te uroczystosc nawet z tego wzgledu,zeby wejsc w te mury szkolne i powspominac te najwspanialsze moje lata,ktore wspominam jednak do dzis z lezka w oku.
Laura Mazurek
, rok ukończenia szkoły: 2006
Co prawda nie ukończylam tej szkoly do konca poniewaz przed rozpoczeciem 5 roku w tej szkole wyjechalam do Angli. Ale pamiętam te lata w szkole. Klasa zero - Pani Bella. Była bardzo mila nauczycielka i sprawiedliwie oceniala. pani Pawlak od religi - bardzo fajna i mila nauczycielka, prawie nigdy nie krzyczala. Klasa 1-3 - Pani Wójcik - byla mila dla dzieci. Klasa 4 - Moja ukochana Nauczycielka P. Tokarska. Ona byla bardzo mila dla dzieci i wiele ich nauczyla. Chce tez podziekowac innym nauczycielow: P. Laskowskiej, P.Łoś, P.Michalskiej, P.Haase i P. Rosińskiej - Dojlido za pilnowanie spraw szkoly. Pozdrawiam wszystkich nauczycieli i dzieci z klasy 5a. Nigdy o was nie zapomne.Laura Mazurek
Karolina Buchalska
, rok ukończenia szkoły: 2006
Najpierw chciałam pozdrowić wszystkich. Dosłownie wszysctkich, znaczy związanych ze szkołą:D.
Kasia
, rok ukończenia szkoły: Chodzę do tej szkoły
Ta szkoła jest wspaniała! Pozdrawiam całe Grono Pedagogiczne a w szczególności p. Zając
Krzysztof Pujdak http://krzysztofp.fotopic.net
, rok ukończenia szkoły: 1992
Przepraszam, pomyliłem rok ukończenia szkoły. Moja klasa skończyla SP23 w 1992 roku, ja odszedłem w roku 1990.
Krzysztof Pujdak http://krzysztofp.fotopic.net
, rok ukończenia szkoły: 1991
Witam,
Dorotka:)
, rok ukończenia szkoły: UKOŃCZĘ w 2007 :D
oooo
Asia Stępień
, rok ukończenia szkoły: 1997
Rewelacyjna szkoła, wspaniałe wspomnienia, generalnie najlepszy okres w moim życiu [przynajmniej do tej pory ;-)] Te 8 lat podstawówki to okres beztroskiego życia i niekończących się wygłupów i zabaw. Wszystko skończyło się najpierw wyprowadzką z Oliwy, potem zakończeniem edukacji w sz.p. 23. Ta szkoła i okolica gdzie wtedy mieszkałam to miejsca do których chce się czasami wracać, choćby z ciekawości żeby zobaczyć co się zmieniło. Pozdrawiam serdecznie moją wychowawczynię p.Jadwigę Laskowską i wszystkich nauczycieli, a także Magdę, Olę, Lindę, kolejną Olę :), Karolinę, Zuzę, Pawła, Tomka, Janka, Przemka i wszystkich z klasy VIII A z rocznika '97. A korzystając z okazji: ludziska odezwijcie się jeśli macie oczywiście ochotę :) do mnie na adres j.stepien1@wp.pl Może uda się zorganizować jakieś spotkanie w przyszłym roku?To już 10 lat od zakończenia podstawówki :) Dajcie znać. Pozdrówka
Krzysztof Hoppe
, rok ukończenia szkoły: 1980
Ukończyłem szkołę w 1980r.Mój brat rok wcześniej.Przeżyłem tam cudowne lata. Pozdrwiam moich nauczycieli wszystkich znajomych przyjaciół i obecną kadrę nauczcielską.Czekam na kontakt.
Kasia.
, rok ukończenia szkoły: 2005
Kurde .. tęskno mi troche za tą szkołą :(
Teresa Myszkier-Klecha
, rok ukończenia szkoły: 1964r.
Witam- jestem juz kobieta nie młodą, szkole podstawową ukończyłam w roku 1964 , mile wspominam te szkołę i koleżanki i kolegów z mojej klasy 7a , pozdrawiam Was wszystkich oraz grono Pedagogiczne.Teresa.
Zuzia Brand
, rok ukończenia szkoły: 2006
Och....będę tak tęskiniła za moją starą szkołą.... :( chcę pozdrowić kilka magicznych nauczycielek :
Katarzyna Kosiorek kl A
, rok ukończenia szkoły: 1995
Witam serdecznie wszystkich nauczycieli i uczniów.
Radosław Dąbrowny
, rok ukończenia szkoły: 99
Ta szkoła była spoko i w ogóle było fajnie
janek
, rok ukończenia szkoły: 1945
Osobiscie rozpoczałem naukę w 1945r, własnie w tej cudownej czerwonej szkole nr23.Przeniesiono mnie potem do szkoły białej,a następnie do szkoły nr 35.Najbardziej wspominam moje wspaniałe i cudowne nauczycielki, Panią Langer i Panią Danielewicz.
Ola Sumiła
, rok ukończenia szkoły: 2006
Bardzo dobrze wspominam tą szkołe i bardzo żałuje że musiałam z niej odejść.
AniA})i({
, rok ukończenia szkoły: 2006
Skończyłam niedawno szkołę, ale muszę się przyznać, że tęsknię za niektórymi z nauczycieli i kolegów. Naaaaaajmilej będę wspominać oczywiście panią Platę, ale uważam, że każdy nauczyciel z 23 był wspaniały;))
beata
, rok ukończenia szkoły: 87
moje wspomnienie? pani wojkiewicz od matmy. cos strasznego, zawasze sie jej batam. byta ostra i niesprawiedliwa, miata swoich ulubionych uczniöw. Ale matmy sie nauczytam. pamietam naszego dyrektora, jego testy z fizyki, jak czytat swoje gazety i podgladat czy zwalamy....
Paulina
, rok ukończenia szkoły: 2006
Nigdy nie zapomnę tej szkoły...nauczycieli...i moich rówieśników...A szczególnie p. Krystyny Sosnowej,p.Sylwi Łoś i pani dyrektor...Tęsknie a dopiero mineło pare dni
Martusia z bylej zajefajnej klasy 6c
, rok ukończenia szkoły: Wazne ze ukonczylam;p
Siema...Siemano
uczennica
, rok ukończenia szkoły: został mi jeszcze miesiac=(
Szkola supper, uczniowie też, nauczyciele fajni szczegulnie moja wychowawczyni Pani Plata=D i Pani Laskowska (szkoda że w tym roku nie pracuje) zastepuje ją Pani Sosnowa też miła
kfdjhglkrsd
, rok ukończenia szkoły: 2005
ooooooo kkkkkkk rrrrrrrr oooooo ppppppp nnnnnnn aaaaaaa sssssss zzzzzzz kkkkkkkk oooooooo łłłłłłłł aaaaaaaaaa
Go3IX :D
, rok ukończenia szkoły: 2001/2002
hym... Co by tu napisac?? :) Wspomnien zwiazanych z ukochana szkołka 23 jest multum :) nie starczylo by dnia ani nocy zeby wszystko opisac i podzielic sie z wami tym wszystkim... Napisze krociutko Pozdrowy dla wszystkich ludkow ktorzy konczyli ze mna ta szkolke w latach 2001/2002:D Dla mojej najwspanialszej wychowawczyni (do ktorej kazd mial respect :D) P.Grazyny Sieczki no i wszystkich pracownikow szkoly tych bardziej i mniej przeze mnie lubianych:D
Damian
, rok ukończenia szkoły: 2005
Pozdrowienia dla P.Tokarskiej i Pana Szabowskiego :)
Jagoda
, rok ukończenia szkoły: 2005
strasznie tesknie do mojej czerwonej szkolki....i ogolnie do oliwy....trojmiasta....polski....jestem teraz w irlandii a konkretnie to w Dublinie i przyznam ze dopiero teraz doceniam jak cudownie kiedys bylo...=.(...hlip
Magda Kocuniak
, rok ukończenia szkoły: 2004
wszystko ladnie pieknie, w koncu zostal dodany moj rocznik tylko czemu mnie nie ma na spisie w bylej 6a? tam jest MAGDALENA a ja jestem MAGDA... we wszystkich dokumentach mam MAGDA wpisane, nie MAGDALENA... wiem ze sie czepiam :P
Aga
, rok ukończenia szkoły: 2004
ja sie zaraz porycze, ja chce z powrotem do podstawówki... wtedy życie było mnie skomplikowane i mniej zadawane było miałam zawsze dużo czasu dla siebie nie to co teraz... a klasa była jak druga rodzina... i chyba nigdzie już czegoś takiego nie znajde... ale ostatecznie nie jest teraz najgorzej ale w podstawówce było lepiej... Pozdrawiam całe grono pedagogiczne i moją byłą klasę :*
IzuNia
, rok ukończenia szkoły: 2000/2001
Bardzo mile wspominam lata w 'czerwonej szkole'. Na lekcjach nigdy nie bylo nerwowej atmosfery, mozna bylo sie posmiac, wyluzowac ale najwazniejsze, czegos nauczyc. Najsmieszniej zwykle bylo na muzyce u pana Wieruckiego, to byl dopiero gosc. Na matematyce u pani Platy tez byl niezly ubaw! Przyklejalysmy na jej lekcji strzepy kartek klejem do lawki, chyba miala troche dosyc naszej klasy hehe, zaczela do nas wolac 'czolem trabki', jak wchodzila do sali. Najsympatyczniejsza nauczycielka, ktora bardzo milo wspominam byla wychowawczyni naszej klasy (VIc), pani Danuta Łoboda, ktora byla bardzo spokojna w stosunku do takich lobuzow jak my i zawsze sluzyla swa pomoca. Z checia spotkalabym sie w starych murach szkoly z cala nasza byla klasa. Pozdrawiam!!!
Uczennica Pani Wendy
, rok ukończenia szkoły: nie ukończyłam
Bardzo dobrze pamiętam rok 1969, kiedy z kartonowym tornistrem, z duszą na ramieniu dzielnie szłam do 23.Mieszkałam na ulicy Żubrowej, a cmentarz po drodze ze szkoły i park, były najcudowniejszymi miejscami pod słońcem.Po ukończeniu klasy V,niestety musiałam zmienić szkołę, bo otrzymaliśmy mieszkanie na Żabiance, a mama wolała żebym nie dojeżdżała.Moją wychowawczynią była Pani Wenda,w kl.IV Pani Nowakowska od języka polskiego a w V Pani Rajkowska od języka rosyjskiego.Chcę wyrazić wdzięczność Tym Wspaniałym Wychowawczyniom.Do dziś pamiętam podpis, nie piątkę Pani Wendy, jak to mnie zmotywowało do ćwiczeń...! Zamiłowanie do czytania, te początki- to zasługa Pani Nowakowskiej i kiedy jedyna w klasie "gdzieniegdzie" napisałam dobrze, ta pochwała..do dziś pamiętam! Zamiłowanie do języków zwdzięczam Pani Rajkowskiej(Toczka). A wszystko to zaowocowało tym, że sama jestem nauczycielem, w szkole podstawowej i bardzo często z Przymorza moje kroki kieruję na Opacką, popatrzeć na szkołę, wejść do parku czy na cmentarz.Wspaniali Pedagodzy: P.Wojkiewicz, P.Cholewińska, P.Tadajewska. Może nie Wszystkich pamiętam, ale Wszystkim Wam dziękuję za te lata.
Nieznany
, rok ukończenia szkoły: 2005
Strasznie mi smutno :( Bo już za kilka dni nie będe chodziła do tej szkoły. Nie myślałam o tym jeszcze tak, ale teraz se właśnie uświadomiłam że już niedługo koniec roku ;( Dałabym wszystko żeby jeszcze pochodzić miesiąc do "czerwonej"
Maciek Stańczyk
, rok ukończenia szkoły: jeszcze nie ukończyłem Szkoły nr 23 imieniem "Dzieci Swiata"
ja jeszcze nie jestem absolwentem moja wychowawczyni ma na imie Jadwiga Laskowska
Ania Bocheńska
, rok ukończenia szkoły: 2000
Mnie także zdziwiła niewielka liczba absolwentów z mojego rocznika, zwłaszcza że, jak zauważył mój poprzednik, większość wciąż mieszka w okolicy. Szkoda też, że nie było p. Kolanowskiej, bo to dzięki Niej m.in. lata spędzone w 23 były tak wyjątkowe...:)
absolwent
, rok ukończenia szkoły: 2000
Również byłem na uroczystości 100-lecia. Interesująco, nie powiem :) Bardzo dobra orkiestra. Imponująca ilość ludzi na mszy, za to na części w szkole - zaskakująco mało. Tym bardziej, że 3/4 oboecnych (a zarazem niezwiązanych ze szkołą - czyli absolwenci, a nie obecni uczniowie) nie mieszka chyba już w okolicy, a znaleźli czas na przybycie. Za to najnowsi absolwenci ostatnich lat, studenci i nawet młodsi - niewiele twarzy widziałem. Sesja wymówką nie jest (no chyba że ktoś miał akurat dzisiaj exama jakiegoś...) - tak przykro, że starsi się pofatygowali nawet z zagranicy, a młodym za ciężko.
Tomek Bocheński
, rok ukończenia szkoły: 1994
podzielam wszystkie pozytywne opinie.. dzis bylem na ochodach stulecia szkoly.. po 11 latach pierwszy raz moglem zwiedzic miejsca w ktorych tak dlugo mnie juz nie bylo.. martwi tylko jedno,.. ja tu nie widze zadnego wpisu ludzi z mojego rocznika!!!!!! :)
Wojtek Proma
, rok ukończenia szkoły: 2001 - chyba ;)
Oj wspomnienia są i to nie małe :D. Przed chwilą przejrzałem zdjęcia - "Każdy pirat z VI A bitwę pod Oliwą zna". NIezła była zabawa ;). A i program nauczania, który teraz chętnie bym jeszcze raz przerobił w liceum ;). Póki co niestety na zjazd przyjechac nie mogę, gdyż mieszkam teraz ponad 450 km od Gdańska. A w wakacje juz pęknie ponad 1000.
Janina Dąbrowska
, rok ukończenia szkoły: 1964
Pozdrawiam uczniów VIIb z rocznika 1964.Spędziłam w tej szkole 7 wspaniałych lat,które wciąż wspominam z "łezką w oku".Kiedy przejeżdżam obok mojej "czerwonej szkoły",to z dumą pokazuję ją moim dorosłym już dzieciom.
neznany
, rok ukończenia szkoły: brak
pamietam jak dzis "romana groznego" i jego sciskanie za szczeke i pytanie "nazwisko i klasa!!! pozdro dla pana rudnika meczylismy go strasznie a on zawsze byl ok nauczyciel z powolania chodzaca lagodnosc. i wielki szacunek dla pani nowakowskiej dzieki niej pokochalem literature. tylko pani sieczki nie wspominam milo wszyscy wiedza czemu;) chcialbym jeszcze chociaz raz zasiasc w sali nr 5 ktora byla nasza klasa i posluchac od mojej wychowawczyni p. zajac (pozdrawiam) jaki to ze mnie lobuz i ze nic dobrego ze mnie nie wyrosnie.pozdrawiam wszystkich absolwentow i nauczycieli bylych jak i obecnych.
Renata Ciecholewska obecnie Renate Grabowski
, rok ukończenia szkoły: 1964
Bardzo mile wspominam lata szkoly.Pamietam szczegolnie droge do szkoly przez park oliwski.Chodzilam z wielka ochota.Wiele nazwisk zapomnialam ale gdy czytam innych wspomnienia to sobie dokladnie przypominam.Mieszkam od 20 lat w Hamburgu i odwiedzam regularnie rodzinne strony.Pozdrawiam szczegolnie Krystyne Kalage , Aline Dobrowolska ,Ryska Wacha,Danke Gawryluk,Jole Roguska.... w tej chwili nie przypominam sobie wiecej nazwisk.Prawdopodobnie odwiedze szkole podczas uroczystosci.Nie bardzo mi ten termin pasuje bo to sroda , a wiec srodek tygodnia a ja pracuje i nie mam tyle urlopu.Pozdrawiam wszystkich bardzo goraco - Renata.
Bogdan Golunski
, rok ukończenia szkoły: 1965
Gdy razem z moja kolezanka Rita Grinberg-Pluta podjelismy temat zbudowania witryny internetowej naszej starej budy SP23 nie wiedzielismy jaki ogrom pracy nas czeka. Ricie przypadlo zbudowanie witryny i wprowadzenia kroniki p. Jareckiej. Mnie z uwagi, na kontakt ze starymi Oliwiakami i dostepu do niemieckojezycznych zasobow archiwalnych, odtworzenie historii SP23 do marca 1945. Bylo to zadanie bardzo trudne z uwagi na sporadyczne informacje. Dzieki pomocy starych Oliwiakow, zwlaszcza p. Annemarie Gaber z Darmstadtu, oraz dostepu do niemieckojezycznego forum udalo sie zebrac troche informacji. Jak widac, nasza stara buda ma wielowiekowa historie. Powstawala na fundamentach poprzedniczek i wpisala sie na stale do historii Oliwy. Zycze jej dlugiego, owocnego zycia.
Tomasz Kurowski
, rok ukończenia szkoły: nie ukończyłem
Witajcie.......:) fajnie że jest taka stronka gdzie odżywają wspamnienia.Nie było mi dane ukończyć tej szkoły gdyż przeprowadzięm sie po 5 klasie,ale i tak pamiętam kilka osob....Derda,Rekowska,Łączny,Adamczyk.Wychowawczynie naszą panią Okoniewską,oraz nauczycielke matmy Pytkowską.Może ktos mnie pamięta a może ja kogoś......ciesze sie że mogłem tu byc przez chcwile....:)pozdrawiam Tomaszek
Ja / była 6c
, rok ukończenia szkoły: 2004
Szkoła to szkoła , nikt nie lubi chodzić do budy ! ale 2,3 to było coś :] to była szkoła eh tego nigdy nie zapomne jak i swojej wychowawczyni i byłej 6c jak bluzgałam pasiego ,czarneckiego i kowasia :)
Jerzy Faściszewski
, rok ukończenia szkoły: 2000
Podstawówka.. Łzy cisnęły mi się do oczu, gdy stamtąd odchodziłem po 5 latach nauki.. (zacząłem w 4 klasie) Wspaniali ludzie, wspaniała atmosfera- w żadnym teraz innym towarzystwie nie znajduje takiej wspólnotym jaką stworzyła pani Kolanowska.. Była nam jak matka przez te lata naszego wychowawstwa.. Nigdy nie zapomne zajęć "z relaksacji", burzliwych często dysput na temat wartości, poszukiwania własnego "ja", odnajdywania drugiego człowieka obok mnie i wielu innych socjalizujących nas zajęć na godzinie wychowawczej.. Ludzi tak wspaniałych nie odnalazłem jak dotąd nigdzie (chyba że spotkałem się z koleżanką czy kolegą z klasy albo z klas sąsiednich)..
Teresa Myszkier-Klecha
, rok ukończenia szkoły: 1963r.
Witam wszystkich którzy urodzili sie w 1950r. i chodzili do szkoły 23, Witam również Grono Pedagogiczne jezeli jeszcze zostali jacyś Nauczyciele,moją Kierowniczką była P.Bochenek - której mogiła jest na cmentarzu Oliwskim. Smutne jest to, że nie ma mnie na liście uczniów, a moje dane to Teresa Myszkier. Choć jestem już 55 letnią starszą panią bardzo miło wspominam moją Szkołę i moich Nauczycieli, Koleżanki i Kolegów.Jest to miłe wejść na stronę i popatrzeć jak kiedyś wyglądała moja Szkoła oraz powspominać stare dzieje! Teresa Myszkier
Tomasz Olech
, rok ukończenia szkoły: 1975
Witam wszystkich moich nauczycieli, koleżanki i kolegów z lat 1967 do 1975.
NaTaLkA
, rok ukończenia szkoły: 2003
Chodziłam do klasy 6a - najlepszej klasy na świecie (w najlepszej szkole na świecie). Moją wychowawczynią była pani Sosnowa - pozdrawiam serdecznie ją i wszystkich innych nauczycieli. Ta szkoła jest po prostu super!!!!!!! Mała ale wszyscy się tu znają i są fajni nauczyciele. Zachęcam wszystkich, aby wybrali właśnie tę szkołę, a jeżeli chodzi o gimnazjum, to aby na pewno nie wybierali Gimnazjum nr1 we Wrzeszczu - nie idźcie tam, bo jest tam okropnie!!! No i tak w ogóle to pozdro dla wszystkich:)
Aga z byłej 6a
, rok ukończenia szkoły: 2004
Na początek ostrzegam wszystkich przed pomysłem żeby pójść do gimnazjum 25 we wrzeszczu i wszystkich innych gimków we wrzeszczu: Tam ludzie są inni żyją w innym świecie, jeśli tam nie mieszkacie to się niepołapiecie. Kradzieże, rozróby, palenie i picie to ich całe życie! (wierszyk ^^ ale to wszystko prawda)
Ania z 6a uczennica pani Łobody
, rok ukończenia szkoły: 2004
Bardzo tęsknię za tamtymi czasami, nauczyciele są wspaniali i jeśli chcecie wysłać do tej szkoły swoje dziecko nie wahajcie się!!!! mam nadzieje ze nauczyciele mnie jeszcze pamietają!!!:):):):) papa
^;^
, rok ukończenia szkoły: !!!!!
KIEDY BĘDZIE KRONIKA Z LAT 2003/2004????!!!!!! POZDROFFFFKA DLA WSZYSTKICH NAUCZYCIELI
Marcin z kozackiej klasy 6 b
, rok ukończenia szkoły: 2003/2004
Ta szkoła była niezła ale jak byłem odwiedzić nauczycieli to od razu mnie wygonili dlatego mam was w ...
Monika
, rok ukończenia szkoły: 2004
ta szkoła była superrr!!mam bardzo dużo miłych wspomnień z nią związanych!pozdrowienia dla wszystkich a w szczególności dla byłej klasy 6b!papapa
Patrycja Trochim
, rok ukończenia szkoły: 2004
Heh...! Tej szkoly nigdy nie zapomne!!!! Zawsze bede ja milo wspominac!!! Nigdy nie zapomne p. Łobody, p. Połomskiej, p. Stoli...!!!!
Paweł Pietrzak
, rok ukończenia szkoły: 2004
ehh...bardzo dobrze wspominam tą szkole nigdy niezapomne jak w 6 klasie chodzilo sie na długiej przerwie do piekarni po chleb,lody i mini pizze (gorzej bylo jak sie dowiedziala o tym nasza wychowawczyni p.Danuta Łoboda)moja najlepsza nauczycielka byla p.Plata i p.Polomska...ok kończe jak mozecie napiszcie mi e-maila kiedy bedzie uroczystosc 100-lecia szkoly
Kasia Szemro
, rok ukończenia szkoły: 1988
Wlasnie spedzilam chyba z kwadrans na czytaniu wspomnien roznorodnych absolwentow naszej "Dwudziestejtrzeciej". Milo bylo co jakis czas odnalezc znajome nazwisko. Wiele osob z VIIIa podzielilo sie swymi wspomnieniami. Z VIIIc nie odnalazlam nikogo - bede wiec pierwsza. Co nasuwa mi sie jako pierwsze na mysl, gdy wspominam nasza bude? Pani Wojkiewicz od matmy, ktora wywolywala nielada stresy, ale ktora naprawde potrafila nauczyc tego przedmiotu. Pani Nowakowska - nasza wierna wychowawczyni. Wycieczki z kola SKKT z Pania Lewicka. Drozdzowki od Grubej - trzeba bylo szybko biec, by zdazyc na jednej przerwie w ta i z powrotem. Wystepy teatralne pod kierownictwem pani Nowakowskiej. Czasem niezle psioczylam, ze trzeba bylo na to poswiecac swoj czas po lekcjach i czasem w weekendy, ale z prespektywy czasu: bylo warto! Ciekawa jestem czy moi koledzy/kolezanki z temtych czasow dotra na te strone internetowa. Bez nich nie bylo by oczywiscie wszystkich tych wspomnien. Jakby ktos chcial sie ze mna skontaktowac, to jestem osiagalna przez powyzszy adres mailowy.
Aga z byłej 6a
, rok ukończenia szkoły: 2004
Nie będe kłamać... nie lubiłam chodzić do tej szkoły (w ogóle nie lubie chodzić do szkoły jak każdy) ale wszystko co mineło wydaje nam się lepsze niż było. Fakt faktem że ta szkoła była super w porównaniu do mojego gimka PAMIĘTAJCIE LUDZIE NIE IDŹCIE DO 25 WE WRZESZCZU MOŻE SIĘ WYDAJE ŻE JEST FAJNA ALE TO TYLKO POZORY... NIE MOŻNA NAWET NA LEKCJI POPRAWIAĆ SPRAWDZIANÓW I SĄ PUNKTY CO ZANIŻAJĄ OCENY I LUDZIE Z WRZESZCZA ŻYJĄ W INNYM ŚWIECIE NIŻ RESZTA U NICH JAK PALISZ TO JESTEŚ COOL - PRYMITYW!
Kirusia =]
, rok ukończenia szkoły: 2004
łał... jak te lata szybko minęły.... Pamiętam jeszcze panią Renię z zerówki jak mówiła do mnie Pamela bo myliła mnie z moją siorą =) I panią Bogumiłę Mączkę, której nigdy nie zapomnę...tyle mam wspomnień że aż trudno je wszystkie tu przelać...Po prostu... ehh... Odwiedzam tę szkołę jak często mogę bo nie wyobrażam sobie jak by to było gdyby życie potoczyło się inaczej i np. chodziłabym do zupełniej innej szkoły, czasami właśnie tak się zastanawiam jak by to odmieniło moje całe życie... inni uczniowie, nauczyciele, inne porażki, wpadki... Pamiętam taką jedną wpadkę jak miałyśmy wf z panią Białasiewić i w zimę graliśmy w podchody jedna grupa była z panią, a moja grupa była zdana na siebie... zapomniałyśmy o strzałkach, wyszłyśmy poza wyznaczony teren i przyszłyśmy grubo po czasie... Pani ździebko na nas "nakrzyczała", ale była z jednych tych fajniejszych nauczycielek... Ale moją najlepszą nauczycielką była p.Marietta Połomska nigdy jej nie zapomnę choć czasem była na mnie zła, ale była cudowna.... za każdą moją wizytą w podstawówce odwiedzam panią i wspólnie wspominamy sobie te kochane czasy z byłą 6a.... Jak na moje zdanie byliśmy najbardziej zgraną klasą choć czasem tego nie było tak za bardzo widać no ale... Mówiąc "zgrana" nie miałam na myśli tych wyjątków, którzy tylko psuli naszą zgraność miałam na myśli tych fajnych ludków...wymienić ich ??!! OKI:
Danka N.
, rok ukończenia szkoły: 1981
Nie ma ani jednego wspomnienia z mojego rocznika tj. 1973-1981 klasy 8a z panią D. Landowską. Wspominając mam przed oczami bardzo fajną grupę młodzieży. Były w naszej klasie paczki, do których należeli jedni, do innych drudzy ale nie czuło się podziału w klasie.Bardzo mile wspominam atmosferę szkoły z panią woźną, z panem dyrektorem Jeznachem, z panią w bibliotece.Klasy małe ale przytulne, kwiaty na parapetach i pomoce naukowe w szafach, np. mapy historyczne w szafie, do której zmieścił się i mój kolega Marek, aby z hukiem wypaść na lekcji i zrobić trochę zamieszania.
Karolina P była boska 6c
, rok ukończenia szkoły: 2004
Teraz jak tak czytam te wszystkie wpisy czuje jak naprawde brak mi tej szkoły .
Palej Lucyna
, rok ukończenia szkoły: 1974/1975
Wlasnie odczytalam wspomnienia jednego z moich kolegow,a mianowicie Tomka Chabasa.Przyznam , ze skora mi scierpla i poczulam sie jakbym tam byla niedawno.
Natusia z bylej 6b =]
, rok ukończenia szkoły: 2004 =]
Mam duzo milych wspomnien z tej szkoly...=] pozdrawiam P.Kosciowska i P.Michalecka...chyba najlepsze nauczycielki..nie zapomne tej szkoly na dlugo =]
Łukasz (była klasa "a")
, rok ukończenia szkoły: 2001 ..:: Pierwszy rocznik absolwentów XXI w. ::..
Co to dużo mówić... Szkoła zdecydowanie najlepsza pod każdym względem ;]
Joanna Pastwa
, rok ukończenia szkoły: 1998
Osiem lat spędzonych w murach Szkoły nr 23 to jedne z najlepszych lat w moim życiu. Nauczyciele wykazali sie wyjątkową cierpliwościa i tolerancją na naszych wybryków, których troche przecież było. Przesmieszne lekcje religii, ciekawe języka polskiego z panią Jadwigą Laskowską, która odkrywała przed nami czar prozy i poezji oraz pełna skupienia lekcje matematyki z panią Wojkiewicz. Szalone wycieczki i przygody, to cudowne lata za która dziękuje wszystkim, którzy włożyli choć troszke serca w naszą edukacje. Pozdrowienia i ciepłe usciski.
Madzia z byłej (ehh) 6c
, rok ukończenia szkoły: 2004
Będę tą szkołę wspominała raczej dobrze... Dobrze? Eee, nie- bardzo dobrze!
Marta Asfalt :-)
, rok ukończenia szkoły: 2004
No to znów ja , NA MÓJ KOMPUTER JA TĘSKNIE ZA MOIMI KOLEŻANKAMI I KOLEGAMI !!!
Marta Asfalt :-)
, rok ukończenia szkoły: 2004
Ciesze się że znów moge obejrzeć stara szkołe:-) Pozdrawiam wszystkich nauczycieli którzy mnie nauczali a zwłaszcza P.Małgosie Hasse (nigdy nie wiedziałam jak się to pisze);-)
Marek Skoczek
, rok ukończenia szkoły: 1975
pamiętam klimat i atmosferę szkoły, różne śmieszne i mniej śmieszne zdarzenia będące udziałem naszej klasy VIII a. Oczywiście niezapomniana Pani Tadajewska, która była naszą wychowawczynią przez pierwsze dwa lata. W starszych klasach poniedziałkowe apele, na których zastaniawialiśmy się jak ciężką mają pracę nauczyciele, ponieważ w poniedziałki rano byli zawsze niewyspani. Pani Pytkowska, Wojtkiewicz... Pamiętam również Panią "Toczkę" no i już w tamtych czasach "CZARNY KAJET" dyrektora Jeznacha. Miło powspominać. cześć wszystkim znajomym Marek Skoczek
it\'s me
, rok ukończenia szkoły: kiedyś tam
brakuje mi tej szkoły po pierwsze dlatego że bliziutko do domku było, po drugie bo mniej nauki było po trzecie brak mi mojej byłej klasy!! Ale najnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajbardziej brakuje mi mojego najnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnajnaj...lepszego przyjaciela równocześnie chłopaka oraz pierwszej tak wielkiej miłości! jakie to dziwne że człowiek traci rozum jak się zakocha, ale inni nie potrafią tego zrozumieć tylko gadaja że ktoś jest psychiczny bo nie skupia się na lekcji i gapi się w okno - czego tak naprawdę nie robiłam tylko niektórzy lubią se wymyslać niestworzone historie!! Ale najgorszy jest ból kiedy z jakiejś przyczyny dwie ciągnące do siebie osoby się rozstaną... Po prostu załamać sie można!! tak się żyć nie da!! kiedyś może się ta rana zagoi ale i tak pozostanie blizna!! nie mówiąc o zniszczonej psychice...
Mateusz Glinka z byłej 6c
, rok ukończenia szkoły: 2004
Cóż mogę powiedzieć brak mi tej kochanej szkoły, brak mi nauczycieli którzy codziennie nas witali z uśmiechem na twarzy, no i czasami też nie z uśmiechem ale to rzadko. Chciałbym pozdrowić całe grono pedagogiczne między innymi:
arek swierczynski
, rok ukończenia szkoły: 2004
nie cierpie Laskowskiej i tej _ _ _ _ _ (p).logopedyczki ale za to lubie pania dyrektor panie konserwatorze na dyche se poczekasz jeszcze kilka lat
Lechia Gdansk
, rok ukończenia szkoły: 2004
szkola byla suuuuuuper bym pare nauczycielek z tej budy wywalił ale napewno bym niewywalil p.Łobody i p.Kosciowskiej
Marek Krause
, rok ukończenia szkoły: (1976) odszedłem w 6-tej klasie
Niestety, ze względu na zmianę miejsca zamieszkania, nie było mi dane zostać absolwentem tej szkoły. Z sentymentem wspominam jednak sześć spędzonych w niej lat - fajne koleżanki i kolegów, lekcje WF-u na Wembley, wyprawy do lasu i na Pachołek, harcerską drużynę MSR-u oraz mimo wszystko naszą wychowawczynię panią Okoniewską.
Tomek Kostecki
, rok ukończenia szkoły: 1984
Szkółka była super. Właśnie jestem z kolegami i koleżankami po spotkaniu klasowym po...20 latach od ukończenia jej. Frekwencja 11 z 24 osób. Spotkanko było fajowe nawet wszystkich poznałem. Atmosferka była extra, w ogóle nie było czuć, żeśmy się nie widzieli 20 lat. Mam nadzieję,że będziemy się częściej spotykać. Szkoda, że nie mogła być z nami nasza wychowawczyni p.Irena Okoniewska- podobno ciężko jej wychodzić już z domu, a pamiętać ją powinno bardzo dużo absolwentów, bo wykształciła naprawdę parę pokoleń uczniów. Niedługo po naszym spotkaniu podobną bibkę mieli 4 lata młodsi absolwenci, w tym mój młodszy brat. Komentarze są do poczytania na tej stronie. Chyba się nie spotkałem z osobą, która wspominałaby szkołę niemiło pomimo, jak wiadamo różnych pierepałek, jakie mogą się przytrafić przez 8 lat. Nie mogę się doczekać spotkanka na 100-lecie CZERWONEJ, które mam nadzieję odbedzie się i to w Naszej Budzie. Do zobaczenia wkrótce!
Tomasz Chabas
, rok ukończenia szkoły: 1975
Z zaciekawieniem czytałem część wpisów. Tych dawniejszych... Jednak z mojego rocznika nikt nie podzielił się wspomnieniami. Młodsze roczniki miały innych nauczycieli, innych kolegów, inny "swój" świat. Mimo to mury i chyba atmosfera chyba ta sama. Te stare schody, szatnia, kiedys był sklepik uczniowski w małym pokoiku pod schodami przy klasach nr 1 i 2. Czy jest tam jeszcze? Trochę szalona Pani Bereziuk, pamiętam jak coś przeskrobałem i aż podniosła mnie do góry za... baczki... Bolało jak 100 tysięcy..! Wcześniejsze lata to Pani Tadajewska, osoba o niezwykłej dobroci, Pani Rajkowska - ukochana Toczka. Kiedyś powiedziała tak: "Ja wiem, że mówicie na mnie "toczka". Ale mówcie chociaż "pani" Toczka... Pani od biologii, należałem do kółka biologicznego. Ta atmosfera pokoiku przy "6" z preparatami różnych paskudztw w formalinie, mikroskopami... cały świat... lepszy niż National Geographic... Pamiętam jak wyświetlaliśmy z Mariuszem Kurkowskim filmy przyrodnicze, stary projektor, terkot i trzaski... Dzisiaj mam już 44 lata ale wciąż młody duchem. Szkoda że tamte lata już minęły, miałem kolegów, dzisiaj Niemców, Tomek Zohol, Lemke...
PIOTR STENZEL
, rok ukończenia szkoły: 2003
Miło wspominam czas spędzony w tej ''ceglanej'' szkole, ale jestem zawiedziony gdyż mój rocznik nie jest na liście absolwentów szkoły. Pozatem wszystko ok i żałuję, że nie może być to także być moje gimnazjum.
Krzysiek Kamiński
, rok ukończenia szkoły: 1983
Było super,szkoda tylko że tak krótko.
Dorota Wollenszleger
, rok ukończenia szkoły: 1991
Lata spędzone w tej szkole wspominam bardzo miło i serdecznie. Przyjaźnie tu nawiązane trwają do dziś.
Zbigniew Knajdrowski
, rok ukończenia szkoły: 1972
sympatycznie czyta sie po latach wspomnienia absolwentow szkoly z roznych rocznikow a zarazem roznych pokolen. Trudno w to uwierzyc, ale rowniez my, ktorzy myslami jestesmy czesto przy naszych przezyciach sprzed 40 lat, nie roznimy sie wiele od tych najmlodszych absolwentow "naszej" szkoly.
Agnieszka Cierech VIIIa
, rok ukończenia szkoły: 1988
Hm......jakie to miłe uczucie. Wspomnienia szalonych lat, ktore mamy za soba. Cała moja klasa VIIIa była wyjatkowa. Potwierdziło to spotkanie po 16 latach. Dziekuje wszystkim ktorzy byli, a zwlaszcza naszej wspaniałej wychowawczyni p. Małgorzacie Zubkowicz. P.S zdradze Wam w tajemnicy nic a nic sie nie zmienilismy, bylo jak za dawnych lat a czas stanął w miejscu....... Musimy to powtorzyc!!!Pozdrawiam wszystkich NAUCZYCIELI I ABSOLWENTOW naszej szkoły
Alicja Rekowska
, rok ukończenia szkoły: 1988
Podobnie jak Jarek jestem pod wrażeniem spotkania VIIIa po latach. Było co wspominać - potwierdzilismy że klasa była zgrana i nie zmarnowaliśmy tych ośmiu lat. Szczególne podziękowania należą się Agnieszce i Aśce, który miały tyle samozaparcia żeby to spotkanie zorganizować - niech żałują Ci, którzy nie dotarli. Łudzę się że nie było to nasze ostatnie spotkanie.
Jarosław Jakubowski
, rok ukończenia szkoły: 1988
Wspaniałe szalone lata, co tu dużo pisać. Wczoraj (4.09.2004) po 16-tu latach spotkała się spora część naszej klasy VIIIA. Wraz z wychowawczynią Małgorztą Zubkowicz spędziliśmy niesamowity wieczór wspomnień. "Dziękuję szkole za pierwsze kontakty, za dzikie wakacje i nerwy w ubikacji" (T.love)
Łukasz lkm
, rok ukończenia szkoły: 2004
Kurde wcale mi nie jest wesoło że już nie jestem uczniem tej szkoły a za rok nasza szkoła ma przecież 100 lecie no a za pare dni już do nowej. Pozdrowienia dla wszystkich nauczycielek przyznaje się podobała mi się pani Michalecka aaaa dlaczego ja to napisałem aaa No ale dobra no i pozdrowienia dla tych co teraz mają jakieś swoje zebranie klasowe normalnie i chodzili do tej szkoły jakieś około 25 lat temu a w nich jest mój tata jak to czytacie to wielkiee Pozdro dla ciebie i dla całej twojej klasy i miłego spotkania!!!!!! Narq wszystkim bo się rozpisałem
Alusia Lipińska
, rok ukończenia szkoły: 1997/8
To były niesamowite czasy! Przyjaźnie zawarte w Dwudziestej Trzeciej trwają do dzisiaj i zawsze z ogromnym sentymentem i (rozbawieniem ;)wspominamy chwile spędzone w tym miejscu. Chyba nikt nigdy nie zapomni lekcji religii (kiedy to Radziu notorycznie chował się do piekarnika w 14 i straszył Siostrę Martę) albo lekcji angielskiego, na których było równie wesoło. Ciężko jest zdecydować, który Nauczyciel wywarł największy wpływ na moje późniejsze losy, ale była to chyba Pani Laskowska, nauczycielka języka polskiego. To właśnie dzięki zaszczepionej przez Nią miłości do literatury zdecydowałam się na studia filologiczne i w przyszłości chciałabym być równie niezwykłym jak Ona nauczycielem. Przy okazji chciałabym również pozdrowić wszystkich pozostałych Pedagogów, którym chciało się ze mną "użerać" przez te osiem cudownych lat.
Wiktor Orzeszko
, rok ukończenia szkoły: w roku 1960 przeniosłem się do podstawówki na ul.Chłopską
Nasz kochana "czerwona" szkoła! Pamiętam pierwsze dni , był to 1955 rok.Dyrektorem była P.Bochenek , którą zapamiętałem ze zbiorowej nauki "Miedzynarodówki" na jakąś "czerwoną" rocznice.Piłowała nas strasznie , nawet takich jak ja pierwszoroczniaków .Pamietam że do szpanu należało przychodzenie w butach z blaszką do mocowania łyżew.Krzesało się wtedy snopy iskier na kaflach korytarza,albo wyscigi na przerwie do lasu za boiskiem.Na boisku Pani woźna / nie pamietam imienia / dzwoniła na przerwę takim duzym mosięznym dzwonkiem którego jeszcze teraz dzwięk słyszę. Religii uczył ksiądz Krucz, nie cierpiałem go!. Kiedyś wdałem się w dyskusje z nim o stworzeniu świata podważając Jego wersje i za to zostałem wyrzucony za drzwi razem z kolegą Borowiakiem.W mojej klasie było dużo fajnych dziewcząt , pamiętam jedna z nich , mówilismy na nią Lalka , była naprawde bardzo ładna. Do szkoły jeździłem starym gdańskim tramwajem , a później szło się przez park do szkoły.Po drodze czasem chodziliśmy przez ruiny Pałacu Biskupów który wtedy był kopalnią różności .Szczytem odwagi było wejscie do podziemi koscioła Ś.Jakuba , wchodziło sie pod ołtarzem głównym do piwnic pełnych kości i czaszek.A bułki od Grubby były wspaniałe, prawdziwe szneki z glancem.Moja wychowawczynią była P. Gandecka, oj ostra to była Pani, nie raz sie zarobiło linijka po otwartej dłoni za kulfony z kaligrafii.W tym czasie rywalizowaliśmy ze szkoła "białą" , nie pamiętam numeru , czasem i po nosie sie dostało od chłopaków z tamtej "budy".
Karolina z byłej 6 c
, rok ukończenia szkoły: 2004 smutny rok
4 osoby z mojej klasy się tu wpisały to czemu ja nie mam się wpisac !! No coż z bólem to pisze ,ale brak mi tej szkoły !! Czerwonej cegły która witała mnie z przeciągu kilometra ! Brak mi nauczycieli , brak mi kolegów , brak mi klasy brak mi tej całej szkoły !! Pozdrowienia dla byłej 6a i 6b dla 5b i 5a i dla:
Tomasz bagnucki
, rok ukończenia szkoły: nie pamietam
sie ma ludzie mam nadzieje ze mnie nie pamietacie ale milo powspominac stare latka wszystkie wycieczki i takie tam bylo naprawde super dawno nie bylem w tej szkolce bo nie ma nie juz od ponad dwoch lat w polsce ale jakos sie kreci mam nadzieje ze kiedys sie wreszcie wybiore do tej polski zostawie tu moze swoj adresik jak ktos mnie pamieta jeszcze a tak ogolnie to mosze pozdrowic jak ktos to wogole czyta caly pokoj nauczycielski i od podstaw:EWE AUGUSTYN MNIE DAMIAN NOWAK TOMASZ BOBCOW KRZYSZTOW KLIMA AGATA SORRY NIE PAMIETAM BRZECZEK PROCE RADKA KASIE BLOK ALINE KAROLINE BEATE MORDAWSKA ANIE KASIE Z OSOWY MAGDE TRZEBICKA KRZYWDE PAWLA LEJMAN ROGAL NO I NAPEWNO KTOS JESZCZE ALE SORRY NO I OCZYWISCIE NASZA UZDOLNIONA PANIA OD ZPT PANIA MARIE KOSCIOSKA TO TRZYMAJCIE SIE ROBACZKI DO ZOBACZENIE W NASTEMPNYM ZYCIU A TU ZOSTAWIE SWOJ EMEIL PAPA tb38a@wp.pl.
Daniela Szubert
, rok ukończenia szkoły: 1963
Kochani!
^_^
, rok ukończenia szkoły: ;-)
Ech, ludzie ktorzy są odpowiedzialni za budowę tej strony, są baaaaaardzo nieodpowiedzialni ( ???????!!!!!!!!!! ).KIEDY BęDZIE KRONIKA Z LAT 2002/2003 itd!!!!!!!pozdrowionka dla nauczycieli z Niemiec.
Pasikonik
, rok ukończenia szkoły: 2004
Było wporzo !!!! lecz denerwowała mnie jedna nauczycielka zwana połomem wśród towarzystwa wirusow komputerowych w Polsce kobieta nie do przebicia, bez uczuć itp. itd.
Michał Czarnecki
, rok ukończenia szkoły: 2004
Bardzo podobała mi sie nauka w tej szkole i szczerze mówiąc zostałbym w niej jeszcze dłużej, ale człwiek dorasta, staje się większy, samodzielniejszy- myśli sobie "czas rozszerzyć swoje horyzonty" i idzie dalej w coraz to doroślejsze życie. Mam nadzieje, że w tej "mojej budzie" tak prędko o mnie nie zapomną (w końcu wszyscy mnie tam znają). Są tam super nauczyciele jak i wychowawcy, pani dyrektor jest o.k. jak i całe grono pedagogiczne. Jest wśród nich jeden "NARCYZ"- P. Szabowski- nauczyciel od W-F. Jest wymagający, ale fajny. Najbardziej wspominam najostrzejszą panią- P. Połomską była również wymagająca, ale dało się ją lubić. P. Haase jest od anglika- moja była wychowawczyni- wygląda na miłą, ale potrafi pokrzyczeć (uważajcie więc)- ale wszyscy (prawie wszyscy) ją lubili- ja też. Dobra, dobra ja juz kończe, bo zaraz opisze całe grono pedagogiczne- to zajęcie zostawie sobie na kiedy indziej. Tym czasem gorąco pozdrawiam GRONO PEDEGOGICZNE i przepraszam p. Połomską za błędy ortograficzne w mojej krótkiej wypowiedzi...=)
^-^
, rok ukończenia szkoły: 2003
HA!Na nic moje prośby, dalej nie ma kroniki z roku szkolnego 02/03!!!!!!!!???!?!?!?!.Pozdrowionka dla nauczycieli, w szczególności dla p.Sosnowej
Patrycja B.
, rok ukończenia szkoły: 2004
Czesc! To naprawde byla cudowna szkola,cudowni nauczyciele,koledzy,kolezanki!Bardzo nie chcialam odchodzic z tej szkoly chcialam zostac choc jeszcze rok! Nauczyciele byli suuper! Najlepszymi moimi nauczycielkami byly p.Połomska i p.Białasiewicz! Nie ma najgorszych wszyscy byli cudowni! Przy okazji chce pozdrowic wszystkich mouch nauczycieli i p.Malgosie moja wychowawczynie! Pozdrawiam!
Rafal Ziolkowski
, rok ukończenia szkoły: 1991
Skole nr 23 wspominal bardzo pozytywnie. Pamietam te nie zapomniane chwile kiedy zawsze chcialo sie zyc w czasie kiedy nigdy nie brakuje zabawy. Ta szkola wlasie zapoczatkowala moje zycie nie ustajacej zabawy. Do dzis wracam tymi uczuciami i nie zapomnianymi chwilami jakich przezylem w tej szkole. Chcialbym pozdrowic wszystkich kolegow i kolezanek z VIIIa jak i rowniez nauczycieli ktorzy byli dla mnie wyrozumiali :) Jeszcze raz wszystkiego naj.
Magda Kocuniak
, rok ukończenia szkoły: 2004
W tej szkole bylo suuuuper!! Będę bardzo tęsknić za panią Łobodą i panią Połomską!! Pozdrawiam wszystkich nauczycieli i uczniów oraz absolwentów, a w szczególności całą byłą 6a!!
FUS
, rok ukończenia szkoły: 2004
ta szkoła jest super i i zawsze będzie mi jej brakowało a szczegulnie pani Białaśewisz i pana Szaboskiego oraz pani Tokarskiej i całej 6C !!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja
, rok ukończenia szkoły: 2003
ta szkola byla super ale nauczyciele byli nieprzyjemni poza p.kosciowską i Moniką z biblioteki która chyba już nie pracuje pozdro dla 6b szczur z dawnej 6a
deno
, rok ukończenia szkoły: 2003
ta szkola byla super ale dyrcia jest *** (cenzura)
maciej rys
, rok ukończenia szkoły: 2003
dla mnie ta szkola bedzie zawsze milym wspomnieniem korzystając z okazji chciałbym pozdrowić p.Krystyne Sosnową z którą spedzilem trzy najwspanialsze lata swojego pobytu w tej szkole
Adam Schutz
, rok ukończenia szkoły: 2003
jestem Adam szkołę tę ukończyłem w 2003 roku jest co powspominać bardzo za nią tęsknie i w gimnazjum nie jest tak fajnie jak w podstawówce pozdrawiam p.Platę , p.Laskowską (też jest fajna), p.Kościowską, i wszystkich nauczycieli którzy uczyli 6c
Joanna Mońko
, rok ukończenia szkoły: 1997/98
Ta szkoła to wspaniałe miejsce. Bardzo miło wspominam czasy podstawówkowe. Nauczyciele którzy mnie uczyli byli i pewnie są wspaniałymi ludźmi. Dziękuję im za ich radość i serce, które mi okazali. Pozdrawiam.
Łukasz
, rok ukończenia szkoły: 2004
Szkoła jest super lubie swoją klasę i najbardziej z nauczycielek Panią Kościowską
Kasia Stachewicz
, rok ukończenia szkoły: Odeszłam w 4 klasie
W szkole tej bylam tylko 4 lata. Po 4 klasie przeniosłam się do innej szkoly. Czas spędzony w tej szkole wspominam bardzo miło, moją wychowawczynią byla Łoboda, jakoś za nią nie przepadalam [chyba wpływ starszego brata, skończył szkołe w 96 i bardzo jej nie lubił :)] Najzabawniejsze lekcje był z Platą, z niej zawsze była bk wystarczyło ją poczęstować np. czekoladkami i na koniec lekcji były + za aktywność albo jak sie szło do tablicy wszystko dyktowała :) Polaka uczyła mnie Laskowska, lubiłąm ją ale strasznie zaniżała oceny ! Każdy mial pełno 6 za wypracowania itp a ona i tak dawałą 3 na koniec często. Z nauczycili ktorzy zapadli mi w pamięć jeszcze jest pan Wierucki od muzyki, troche stuknięty ale go lubiłam :)
gupek
, rok ukończenia szkoły: 3018
troche smierdziało ale ogółem było nieźle
Lech Mackowski
, rok ukończenia szkoły: 1966
Pozdrawiam wszystkich, którzy przewinęli się przez mury Naszej Szkoły.
Małgorzata Szemplińśka
, rok ukończenia szkoły: 1989
Czuję jakbym niedawno skończyła szkołę 23, a widzę, że mój rocznik zakwalifikował się do "dalszych dziejów". Pamietam bardzo dużo: Panią od WOS-u, która chwycila mnie i moją przyjaciółke za włosy i trzepiąc głową o głowę krzyczała, że powybija nam makówki-to za to, że nie lubiła mojego brata;), pamiętam kolegę roberta, któremu spadła gaśnica na głowę, pamiętam szaleństwa w klasie, które zakończyły się wybiciem mojego zęba;) To były naprawdę wspaniałe i szalone lata. Moja klasa to cudowni ludzie, z wieloma osobami do tej pory mam bardzo bliki kontakt. Nasze Panie wychowawczyni-Pani Wenda oraz Pani Kościowska oraz Pan Stodulski - wywołują u mnie niesamowicie miłe wspomnienia. Chętnie wróciłabym do tych czasów!!! A stworzenie tej strony, to wspaniały pomysł-odnowiłam dzięki temu wiele znajomości, za co bardzo dziekuje!!!
Nieznany
, rok ukończenia szkoły: jutro
brak. tęsknię z panią platą... (popieram przedmowcę o pani laskowskiej...)
Asia Pędzich
, rok ukończenia szkoły: 2002
ta szkola byla suuuper!!!skontaktujcie sie ze mna!:)pozdrawiam!!:)
Marcin
, rok ukończenia szkoły: 2004
to super szkoła
Dominika Synożyc
, rok ukończenia szkoły: 1996
Mimo, że podstawówke skończyłam dawno temu i coraz częściej myślę już o końcu swoich studiów, to tamte czasy pamiętam doskonale.Być może zabrzmi to trochę nieskromnie, ale moja VIIIa była klasą naprawdę wyjątkową. Niedawno odwiedziłam swoja starą "budę" i usłyszałam rózwnież taką opinię od swoich dawnych pań nauczycielek. Pewnie dlatego te osiem lat (plus rok przeżyć w zerówce) pozostały w mojej pamięci tak wyraźnie.
krzyś
, rok ukończenia szkoły: 2002
uwielbiam p.plate i p.kościowską moją byłą wychowawczynie papa krszyś z vIB
bartosz połomski
, rok ukończenia szkoły: 91
szkoła podstawowa nr 23 to jedyna z ukończonych przeze mnie placówek edukacyjnych, którą wspominam pozytywnie. pierwsza miłość nieodwzajemniona do pani Grzonki, bójki z kolegami na przerwach, butex i alkohol to chwile których nie odbierze mi już nikt. nigdy potem nie byłem już tak szczęśliwy.
Zuzanna Mostowska
, rok ukończenia szkoły: 2005
Zosia
, rok ukończenia szkoły: 2005
Stare mury pamietaja dawne lata,
Magda Strawnicka
, rok ukończenia szkoły: 1954
Cudowna szkoła. Nikt nie ma tyle wspomnień co Ja! Kiedyś z koleżanką bawiłyśmy się w kucharki, a nie zdjęłyśmy mundurków szkolnych! Przyszłyśmy potem do szkoły w zwykłych sweterkach, ale Dyr nas złapał i kazał lecieć po mundurki. Przebrałyśmy się w poplamione a gdy wróciłyśmy zobaczyła nas Laska (p.Jadwiga Laskowska) i zaprowadziła nas do sali gogicznej. Przyszedł Dyr, Dyrka i wszyscy Gogowie, łącznie z trupem, Michasiem i Siekaczem. Za karę musiałyśmy pomagać woźnicy przy robieniu pączków (i to w czasie lekcji)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Karolina Meyer
, rok ukończenia szkoły: 2004
ta szkola jest bardzo kochana, każdy nauczyciel jest tu moim i twoim przyjacielem, mamy nawet wlasny hymn szkolny a nasza szkola nazywa sie "dzieci świata" super nazwa , bardzo mi sie podoba!!!!! wpisujac to wszystko pamietam jak w szóstej klasie (ostatniej) zmarl moj kolega z klasy to bylo straszne przezycie nigdy tego niezapomne. pamietam jak wszyscy z mojej klasy plakali, straszne ale jakos sie trzymalismy na duchu , nie bylo tak zle, co ja pisze ??!! my nie moglismy bez niego zyc!!! ten rok byl dla nas koszmarem, te wszystkie testy ktore pisalismy koszmar !!! mowie wam ale udalo sie!!! przeszlismy do gimnazjum i zyjemy dlugo i szczesliwie !!! (jak na razie!!) papapapapapapapapapapapapa
Monika Żwirełło
, rok ukończenia szkoły: 1972/73
Wspomnienia dotyczące mojego pobytu i nauki w szkole 23 są dla mnie najcieplejsze i najmilsze spośród wszystkich jakie posiadam.
Kasia Pogonowska
, rok ukończenia szkoły: 2003rok
...za kazdym razem przechodzac kolo naszej dawnej szkoly kreca mi sie lzy w oczach, szkoda tylko ze nie mam zbyt wiele czasu aby odwiedzac swoje stare mury czesciej niz teraz. jednak na pewno nigdy o nich nie zapomne...szczerze mowiac chetnie wrociłabym do tej szkoły. Niby w gimnazjum jest fajnie, ale jednak to nie to samo co byc tutaj - w szkole w ktorej spedzilam 6 najpiekniejszych lat swojego zycia, ktorych nigdy nie zapomne! Inni nauczyciele, uczniowie, a przede wszystkim inne mury - nie te do ktorych sie przyzwyczailam, nie te przy ktorych gralo sie w lapki kto szybciej... bardzo brakuje mi wrzasku berbeci z 1 2 3, ktore gdy slysza dzwonek, wrzeszcza az uszy bola!:)
Tomasz Wozniak
, rok ukończenia szkoły: 1989
czar wspomnień.
Jerzy Romanowski
, rok ukończenia szkoły: 1972
Za rok o tej porze mój rocznik będzie mógł sobie zaspiewac "czterdziesci lat minęło jak jeden dzień". 1.09.1964 r. mali, przestraszeni przekroczylismu próg Czerwonej Szkoły. Przywitała nas nasza wychowawczyni (I a) p. Waśniewska. Zaczęła nas uczyc pisania liter, cyfr, rachunków. A były to czasy, kiedy pisało sie jeszcze stalówką. Były kałamarze z atramentem - gdy wspomina się to dziś, w epoce komputerów to łezka kręci się w oku.
Michał Osowski
, rok ukończenia szkoły: 1999
Moje wspomnienia na temat szkoły są wspaniałe. Ponieważ tam poznałem prawdziwych kolegów. Ukończyłem tą szkołę w 1999 bo dalszy ciąg nauki czekał mnie w gimnazjum.
przemek brach
, rok ukończenia szkoły: 2003
te lata, ktore spedzilem w tej szkole byly pieknymi latami... mialem problemy z nauczycielami, ale tego nie pamietam, pamietam tylko dobre wspomnienia. teraz w nowej szkole czuje sie troche zagubiony. bardzo tesknie za czerwona szkola... za nia i za wspanialymi nauczycielami, ktorych bede zawsze mile wspominal (mimo kilku sprzeczek:)
Andrzej Wiśniewski
, rok ukończenia szkoły: 1967
No nie !!! Jak znalazłem tą stronę w internecie to mi się łezka w oku zakręciła.W 1960 r rozpocząłem naukę w tej szkole, kupowaliśmy sobie drożdżówki w piekarni Grubby, chodziliśmy do kapliczki oglądać nieboszczyków w trumnach itp. nasza Pani wychowawczyni to Pani Waśniewska, mieszkała gdzieś z brzegu ul.Piastowskiej. Szczerze mówiąc nie pamiętam dokładnie czego nas uczyła. Acha - była jeszcze Pani od j.rosyjskiego na którą mówiliśmy Toczka, fizyka to Pan Węglerski.Przyznam się, że pierwszego papierosa też zapaliłem - ale było to w lesie za boiskiem.
Grażyna Gajewska
, rok ukończenia szkoły: 1976
Kończyłam tę szkołę jako Grażyna Dymarska. Mam tylko miłe wspomnienia co do niej. Ciepło wspominam zarówno kolegów, koleżanki jak i nauczycieli. Szkoda, że moim dzieciom nie dane było do niej uczęszczać.
Krzysztof Winiarz
, rok ukończenia szkoły: 1988
Ja również podobnie jak wszyscy, którzy się już wpisali do księgi z wielkim sentymentem wspominam czasy "czerwonej szkoły". Przedewszystkim koleżanki i kolegów z klasy. Wspominam wspólne wieczorne wypady na "Pachołek" całą naszą paczką (Kamila, Tabaza, Ala, Słoniu, Kostek, Byza, Sadoch, Młody, Daras, Jaca, P.Ti). Wspominam czasy "ligi szkolnej" (wspaniały pomysł p. Derkowskiego), tablicę wyników przy której stał "gostek" i co minutę przesuwał wskazówki zegara, mecze uczniowie kontra nauczyciele z okazuji dnia sportu, wycieczki PTTK w góry razem z paniami Kościowską i Makowską, wycieczki klasowe z najwspanialszą wychowawczynią jaka mogła się nam przytrafić- czyli z p. Zubkowicz, dyskotekę na zakończenie szkoły, a także dzień w którym przez nasz wspaniały pomysł zasłabł dyrektor Stawski (wspaniałe podpisy czarną farbą przy wejściu do szkoły i wiele wydarzeń związanych z najwspanialszymi młodymi latami.
Daria Krzyszewska
, rok ukończenia szkoły: 1981/82
Klasa A która kończyła naukę w 1981/1982 własnie zorganizowała sobie spotkanie klasowe po latach i okazało się , że nadal mamy sobie dużo do powiedzenie.
Agata Bogdziewicz-Koprowska
, rok ukończenia szkoły: 1986
To były czasy! Nigdy bym nie przypuszczała, że wspomnienie naszej czerwonej "budy" wzbudzi we mnie tyle dobrych emocji i wzruszeń. Pamietam specyficzną atmosferę oraz zapach szkoły tak różne od szkół w nowoczesnych budynkach. Pamietam kłopoty z w-f'em w zimie, kiedy to trzeba było stłoczyć na sali gimnastycznej kilka klas albo ćwiczyć na korytarzach. Odrapane i nieogrzewane szatnie do przebierania, ponurą pracownię do zpt z weołym p. Stodulskim, pamiętam oczywiście wbudzającą grozę salę nr 13 z p. Wojkiewicz, która była naszą wychowawczynią (VIII a) i która stosowała dość wyrafinowane środki wychowawcze, np. lanie po tyłku cyrklem do tablicy oczywiście przed całą klasą. Pamietam tez oblewanie się substancjami z probówek w sali chemiczno-fizycznej w czasie przerwy, co skończyło się dziurami w ubraniach i naganami. Pamietam też p. Lewicką, którą oburzała nasza nieznajomośc daty 11 listopada! Ale wtedy takiej właśnie historii nas uczono. Pani Lewicka, oprócz geografii, potrafiła zrobic nam lekcję historii w skrócie. Dużo czasu i miejsca zajęłoby mi wyliczanie wszystkich nauczycieli których chciałabym przypomnieć (p. Makowska, p. Połomska, p. Stawski, p. Rompa, p. Bela i wielu innych) więc powiem tylko to, że dzięki im wszystkim wyszlismy na ludzi i wielu z nas daleko w życiu już zaszło a zajdą pewnie jeszcze dalej. Pozdrawiam wszystkich
Tomasz Leżyński
, rok ukończenia szkoły: 1995
Szkoła była super. Ludzie z którymi chodziłem do klasy byli w porządku. Podobało mi się organizowanie dużej ilości imprez szkolnych. Ja osobiście brałem udział w wielu takich atrakcjach i po za tym grałem w szkolnej drużynie w piłkę nożną. Nauczyciele z niewielkimi wyjątkami byli wyrozumiali. Sam budynek i boiska nie wzbudzały zachwytu ale nie narzekałem (szkoda że nie było windy bo wejście na samą górę było uciążliwe). Pozdrowienia dla wszystkich absolwentów i nauczycieli.
Maciej Krygier
, rok ukończenia szkoły: 1989/90
…Pewnego dnia mój tato stwierdził, że jestem już na tyle duży, że mogę do szkoły chodzić sam… Dotychczas schodziliśmy naszą „nieśmiertelną” brukowaną Tatrzańską do ul. Czyżewskiego, a dalej już chodnikiem do samej szkoły. Tym razem jednak droga do szkoły była inna niż zwykle. Jakże byłem dumny, gdy wracając z kolegami po „budzie” mogłem poprowadzić ich nowym skrótem przez szkolne „bojo”, a potem przez górkę do bloku. Od tej pory chodziliśmy wyłącznie tą trasą, która zajmowała może 3-4 minuty, tak, że zapominalscy mogli bez problemu wyskoczyć na przerwie po „strój i obuwie sportowe” przed lekcją WF-u… i tak było przez następne 8 lat…
jacek klepacki
, rok ukończenia szkoły: 1985/86
po pierwsze nie ma mojego nazwiska na liscie ukonczenia szkoly a to jest bardzo nieladnie. ukonczylem szkole w 1986 i w tej chwili mieszkam w chicago. ze szkola mialem same mile wspomnienia. pozatym chcialbym podziekowac mojej wychowawczyni p. makowskiej za anielskie nerwy i pomoc w nauce.
Wiesław Milimen
, rok ukończenia szkoły: 1976
Moje wspomnienia, to by była długa historia mimo, że uczęszczałem ostatnie dwa i pół roku to bardzo dużo sie wydarzyło. Ale szkołe bardzo miło wspominam , zawody sportowe to był mój konik, który trwa do dziś mimo wieku gram w piłke nożną , gdzie pamiętam mecz o 1 miejse na Lechii, który przegraliśmy 0:4 z szkoła podst.nr 15.Ale przepraszam troche sie rozczuliłem tymi czasami szkolnymi( sportowymi),a nie o to chyba chodzi tylko o naszych nauczycieli i naszą szkołę.Teraz moge powiedzieć że bardzo miło wspominam moją wychowawczynię p.Wojkiewicz,której m.in.zaszedłem chyba mocno za skórę z Markiem Trellą Marianem Wawryniukim.
Iwona Zakrocka
, rok ukończenia szkoły: 1979
Szkołę kończyłam pod nazwiskiem Skrodzka. Atmosfera, nauczyciele, koleżanki i koledzy wspaniali. Jest co wspominać. W tym roku "naszą" szkołę skończyła moja córka, mam nadzieję, że i ona będzie miała co wspominać! Pozdrowienia dla wszystkich nauczycieli,absolwentów i obecnych uczniów.
Tomasz Stieler
, rok ukończenia szkoły: 2000
Co tu dużo mówić - szkoła z tak bogatą i długą tradycją nie może być zła. Szczególnie ceniłem sobie zawsze atmosferę - bądź, co bądź, uczęszcza tu większość dzieci z Oliwy (zwłaszcza po przekształceniu SP 36 w gimnazjum), co ułątwia kontakty; każdy zna każdego, ludzie widują się nie tylko na zajęciach i ogólnie stanowią zgraną całość. A do tego tacy wspaniali nauczyciele, a przede wszystkim ludzie, którzy nie tylko chcą wbić nam do głowy rzeczy, które przydają się w życiu, ale - po prostu przyjaciele, gotowi zawsze pomóc. Długo by tu wymieniać - panie Kowalczyk, Kolanowska (uczące teraz już tylko w gimnazjum 23), Mikos, Rosińska. To prawda, że szkoły podstawowej się nie zapomina.
Filip Szczucki
, rok ukończenia szkoły: 1989
Wyprawy po frytki na dużej przerwie. Zabawa w czołgi. Tajemnicze pomieszczenia i przejścia. Pani Trudzia. Pan Majster. Podawanie jodyny po wybuchu reaktora w Czernobylu. Piłka nożna. Ciekawe indywidua zarówno wśród uczniów, jak i grona pedagogicznego. Sklepik uczniowski. Zamknięcie szkoły na początku stanu wojennego. Zuchy. Harcerstwo. Szkolne wycieczki. Sadzenie drzewek. SKKT (Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne). Zapach skórzanego tornistra i nowych książek. Okres dojrzewania. Szkolne miłostki. Przyjaźnie. Fascynacje.
Sylwia Bajerska
, rok ukończenia szkoły: 1985
Witam wszystkich przyjaciół SP 23!
Ryszard Psuj
, rok ukończenia szkoły: 1999
Bardzo dobrze wspominam tamte czasy szczególnie Panią Platę. Są bardzo fajne.
Anna Prusak
, rok ukończenia szkoły: 2000
Z tej szkoły wyniosłam wspaniałe wspomnienia, a co najważniejsze - dobre przygotowanie do dalszej nauki w Gimnazjum, które obecnie kończę. A to wszystko dzięki najlepszej Pani Dyrektor i nauczycielom, którzy tak bardzo starali się coś władować do naszych pustych głów. I chyba udało się! Szczególnie ciepło wspominam moją wspaniałą wychowawczynię - nauczycielkę matematyki - panią A. Platę, niemniej wspaniałą nauczycielkę jęz. polskiego - panią J. Laskowską oraz niepowtarzalnego nauczyciela muzyki - pana Wieruckiego. Nie w sposób wymienić tutaj wszystkich naszych cudownych nauczycieli, więc napiszę tylko : DZIĘKUJEMY WAM ZA WSZYSTKO, CO DLA NAS ZROBILIŚCIE W TEJ SZKOLE!!!
Małgorzata Pietrzak
, rok ukończenia szkoły: 1986
Szkołę ukończyłam jako Małgorzata Foj i chodziłam do klasy Vlllb. Naszą wychowawczynią była p. Elżbieta Wojkiewicz a polskiego uczyła - p. Marietta Połomska. Lata spędzone w "czerwonej budzie" wspominam z ogromnym sentymentem. W czasach, gdy w telewizji były tylko dwa programy, nie było video, internetu szkoła spełniała też funkcje rekreacyjno-rozrywkowe. Poza zajęciami edukacyjnymi (lejbami) były tzw. zajęcia pozalekcyjne: SKS, harcerstwo, kółka zainteresowań. Będąc harcerką i z pasją uprawiając sport (grałam w siatkówkę) spędzałam tam chyba więcej czasu niż w domu i... nie żałuję tego. Dzięki temu mam w chwili obecnej mnóstwo wspaniałych wspomnień...
Paweł Walentynowicz
, rok ukończenia szkoły: 1978
Po tylu latach trudno opisywać dokładnie swoje wspomnienia. Jedno jednak na zawsze pozostanie w pamięci. Pomimo tego, że mieliśmy marną salę gimnastyczną, śmierdzące toalety, stare biurka i ogólnie dużo gorsze warunki socjalne niż koledzy w "nowych" szkołach, SP 23 miała zawsze olbrzymią przewagę nad innymi. Mała szkoła, gdzie się wszyscy znali (nauczyciele i uczniowie) oraz bardzo fajni nauczyciele - to klucz do sukcesu.
Rita Pluta
, rok ukończenia szkoły: 1965
Tekst kroniki został napisany przez nauczycieli. TUTAJ zapraszam byłych UCZNIÓW, aby opowiedzieli o tym, jak ONI widzieli naszą szkolną rzeczywistość. Wróćcie myślami na chwilę do dawnych lat. Opiszcie swoje szkolne przeżycia, przygody, przyjaciół, to wszystko, co składało się na Wasze szkolne dzieciństwo.
|